Najlepszy prezent, jaki możesz podarować na Dzień Ojca.

Odbieram dzisiaj pocztę elektroniczną i w zalewie reklam rzuca mi się w oczy jeden temat:

Daj ojcu święty spokój! Albo prezent :)

Wiadomość szybko wywędrowała do folderu, w którym wszystko ginie w mrokach zapomnienia, więc do końca nie wiem, o co chodziło. Ale w samym tym zdaniu zawarta jest najlepsza porada świąteczna, jaką możesz otrzymać.

Prawdopodobnie właśnie takie jest największe marzenie Twojego taty.

Święty spokój.

Ojcowie są generalnie styrani. Pracują, w domu wisi im nad głowami żona, a dzieciak zawraca tyłek w najmniej odpowiednich momentach. Oczywiście współcześnie próbuje się praktykować inne modele rodziny – co kto lubi, proszę bardzo – ale śmiem twierdzić, że ten klasyczny jest nadal mocno popularny. I raczej w większości przypadków nikt nie jest pokrzywdzony, każdy swoją rolę rozumie. Ja nie czułam się zasmucona faktem, że mój ojciec spędzał tydzień na delegacji w Afryce i dopiero w weekend zabierał mnie na wycieczkę. Potrafiłam też zrozumieć, że czasami jest zmęczony i jedyne, czego pragnie, to zjedzenie wypasionej obiadokolacji. Bawiliśmy się świetnie innym razem.

Jeżeli Twój tata też ma taką rolę, musisz mu czasami odpuścić. On nie da rady być zawsze bohaterem domku – jak z tej pięknej reklamy telewizyjnej.

Nie każ mu dzisiaj wbijać gwoździ w ścianę.

Nie jęcz o więcej kasy na głupoty (Ty darmozjadzie…).

Naucz się w końcu tego kosmicznego wzoru chemicznego, żeby nie musiał za Ciebie rozwiązywać pracy domowej. No, przynajmniej w jego święto. Potem możecie pertraktować.

Niech się walnie na kanapę i nic nie robi.

Odpali swoją ulubioną gierkę, albo obejrzy meczyk.

Napije się ulubionego napoju z bąbelkami.

Niech mu nikt nie dyszy nad karkiem.

Zadbaj o jego spokój.

Święty spokój na Święto Ojca.

To w ogóle najlepszy prezent, jaki możesz komukolwiek od czasu do czasu podarować. Każdy go potrzebuje. Przede wszystkim dlatego, że chroni nas przed załamaniem i rzuceniem życia w kąt.

Chyba nie chcesz, żeby ojciec miał Cię w pewnym momencie dosyć?

Dla Ciebie to nic wielkiego i wymagającego wysiłku, dla niego – gest niezbędny w natłoku obowiązków. Na pewno go doceni.

P.S. Niestety wraz z Twoim dorastaniem ojcowie mogą zacząć przyjmować postawy roszczeniowe. Wtedy będziesz musiał skorzystać z tej drugiej opcji. Dlatego na wszelki wypadek znajdź sposób na zarobienie dużego hajsu.