O autorce

Nina. Od czasów, gdy wszyscy sąsiedzi w bloku słyszeli piski sygnalizujące połączenie z internetem, funkcjonuje w nim jako Neira.

Ma papiery na filozofowanie, czyli skończyła kierunek, o którym połowa ludzkości mówi, że prowadzi do zamiatania ulic, a druga połowa, że otwiera wszystkie dostępne drzwi.

Odkąd pamięta, w jej domu walały się komputery wszelakiej maści, co doprowadziło do licznych romansów z inną dyscypliną – informatyką.

W wolnych chwilach nie pogardzi babraniem się w kodach stron internetowych oraz zdecydowanie za długą sesyjką na konsoli lub pececie.

Namiętnie czyta książki i wyznaje bezwzględną zasadę tematycznego ustawiania ich na półkach. Dobrą organizację i planowanie stosuje w każdej dziedzinie życia. Bywa, że samoistnie zostaje przez to liderem grup i projektów, co dzielnie przyjmuje na swoje barki.

Zakochana w piłce nożnej a dokładniej – w zespole z północnej części Londynu. Tej czerwonej.

NeiraNie może żyć bez zapachu lasu i suwalskich jezior, toteż przynajmniej raz w roku udaje się z namiotem posiedzieć w dziczy. W pozostałych wolnych chwilach ucieka przed miastem na swoich dwóch kółkach albo wędruje w poszukiwaniu powojennego betonu lub opuszczonych budowli w stalkerowych klimatach. Im głębsza dziura tym chętniej do niej włazi.

W szczęśliwym związku z Ziemniakiem. Właścicielka małego koteczka.

Jej prywatne profile znajdziesz na FB oraz Twitterze.